Urlopy okolicznościowe: ponad 15 ważnych zasad
Poznaj zasady i wymiar urlopów okolicznościowych w różnych sytuacjach życiowych, takich jak wydarzenia rodzinne, krwiodawstwo czy poszukiwanie pracy.
Zwolnienie od pracy z powodu działania siły wyższej (lub też urlop z powodu siły wyższej, jak potocznie mówią pracownicy) przysługuje w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika. Wymiar to 2 dni albo 16 godzin w roku kalendarzowym, płatne w wysokości 50% wynagrodzenia (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy). W tym artykule wyjaśniam, na jakich zasadach jest udzielane, jak obliczyć wynagrodzenie, jak je zaewidencjonować oraz jak je stosować w równoważnym systemie czasu pracy.
Przepisy o zwolnieniu z powodu siły wyższej obowiązują od 26 kwietnia 2023 r.; zwolnienie przysługuje w nagłych sprawach rodzinnych i jest płatne w 50% wynagrodzenia (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy).
Limit wynosi 2 dni albo 16 godzin w roku kalendarzowym, a wybraną jednostkę (dni/godziny) przesądza pierwszy wniosek złożony w danym roku (art. 148¹ § 2 Kodeksu pracy).
Jest odrębną pulą od urlopu wypoczynkowego i urlopu na żądanie, a pracodawca musi go udzielić niezależnie od sytuacji kadrowej.
Wniosek – w dowolnej formie, także elektronicznej – należy zgłosić najpóźniej w dniu korzystania ze zwolnienia, a pracodawca nie może go odrzucić (art. 148¹ § 3 Kodeksu pracy).
Pracodawca nie ma prawa żądać dokumentów potwierdzających zdarzenie losowe.
Mimo braku obowiązku dokumentowania, udowodnione nadużycie (np. praca u innego pracodawcy) może skutkować karą porządkową lub zwolnieniem dyscyplinarnym.
Wynagrodzenie liczy się jak za urlop, ale składniki ustalane w wysokości przeciętnej bierze się z miesiąca wystąpienia zwolnienia, a nie z trzech miesięcy poprzedzających (§ 5 ust. 1 rozporządzenia z 29 maja 1996 r.).
Przy niepełnym etacie proporcjonalnie obniża się wyłącznie limit godzinowy (niepełne godziny zaokrągla się w górę) – 2 dni przysługują niezależnie od wymiaru etatu (art. 148¹ § 4 Kodeksu pracy).
W równoważnym systemie czasu pracy korzystniej dla pracownika jest brać wolne w dniach, bo usprawiedliwia to całą długą zmianę – nawet 12-godzinną.
Nieobecność trafia do ewidencji czasu pracy jako „rodzaj i wymiar zwolnień od pracy”, a wniosek przechowuje się w dokumentacji czasu pracy przez okres zatrudnienia i 10 lat po jego zakończeniu.
Wykorzystanie zwolnienia trzeba wykazać w świadectwie pracy – to obowiązek wprowadzony 23 maja 2023 r.
Niewykorzystany limit przepada 31 grudnia bez prawa do ekwiwalentu, a za bezzasadną odmowę grozi grzywna od 2 000 do 60 000 zł (art. 281 § 1 pkt 5 Kodeksu pracy, w brzmieniu obowiązującym od 8 lipca 2026 r.).
Zwolnienie z powodu siły wyższej jest udzielane w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, gdy niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika, a za czas tej nieobecności przysługuje 50% wynagrodzenia (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy). Uprawnienie zostało wprowadzone 26 kwietnia 2023 roku nowelizacją wdrażającą unijną dyrektywę work-life balance.
Kluczowa jest przesłanka natychmiastowości. Nie wystarczy, że w rodzinie dzieje się coś trudnego – zdarzenie musi być nagłe, nieprzewidziane i wymagać obecności pracownika od razu. Typowe przykłady to wypadek dziecka w szkole, nagłe pogorszenie stanu zdrowia rodzica wymagające przewiezienia do szpitala albo kolizja drogowa z udziałem członka rodziny. Zaplanowana wizyta u specjalisty albo przewlekła opieka nad chorym rodzicem to już inne instytucje – odpowiednio urlop wypoczynkowy i urlop opiekuńczy z art. 173¹ Kodeksu pracy.
Główna różnica między zwolnieniem z powodu siły wyższej a urlopem na żądanie dotyczy kwestii finansowych oraz puli dni do wykorzystania. Zwolnienie z powodu siły wyższej to dodatkowe, niezależne uprawnienie, za które pracownikowi przysługuje 50% wynagrodzenia. Z kolei urlop na żądanie zmniejsza pulę corocznego urlopu wypoczynkowego maksymalnie o 4 dni, ale jest w pełni płatny.
Różny jest również cel obu uprawnień. Siłę wyższą można zgłosić wyłącznie w przypadku nagłych, nieprzewidzianych zdarzeń losowych, takich jak wypadek czy nagła choroba członka rodziny. Urlop na żądanie nie wymaga żadnego uzasadnienia. Co ważne – o ile wniosek o siłę wyższą pracodawca musi zaakceptować bezwzględnie, o tyle urlopu na żądanie w wyjątkowych, skrajnych sytuacjach (np. realne zagrożenie ciągłości pracy firmy) można odmówić.
|
Kategoria |
Siła wyższa |
Urlop na żądanie |
|
Płatność |
50% wynagrodzenia |
100% wynagrodzenia |
|
Pula dni |
Dodatkowe, niezależne uprawnienie |
Odejmuje się z rocznej puli urlopu wypoczynkowego (max 4 dni) |
|
Cel / Uzasadnienie |
Tylko nagłe, nieprzewidziane zdarzenia |
Brak wymogu uzasadnienia |
|
Decyzja pracodawcy |
Bezwzględna akceptacja |
Możliwość odmowy w uzasadnionych biznesowo sytuacjach |
Dla działu kadr z tego zestawienia wynikają trzy praktyczne konsekwencje. Po pierwsze, to dwa odrębne tytuły nieobecności – nie wolno prowadzić ich na jednym saldzie ani stosować zamiennie w ewidencji czasu pracy. Po drugie, siła wyższa nie pomniejsza puli urlopu wypoczynkowego, więc nie pojawia się w kartotece urlopowej; wykazuje się ją wyłącznie w pozycji „rodzaj i wymiar zwolnień od pracy”, a urlop na żądanie – odwrotnie – odejmuje się od 20 lub 26 dni. Po trzecie, różnica w płatności (50% wobec 100%) sprawia, że błędna kwalifikacja wniosku od razu przekłada się na kwotę na liście płac i wymaga korekty.
Wniosek o udzielenie zwolnienia od pracy może złożyć każdy pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę, niezależnie od jej typu i wymiaru czasu pracy. Uprawnienie przysługuje także pracownikom tymczasowym – ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych nie zawiera w tym zakresie przepisu odrębnego, więc stosuje się ogólne przepisy prawa pracy. Pracownik musi złożyć wniosek najpóźniej w dniu, w którym zamierza skorzystać ze zwolnienia (nawet po godzinie rozpoczęcia pracy), a pracodawca nie ma możliwości odrzucenia takiego wniosku (art. 148¹ § 3 Kodeksu pracy).
Przepis nie narzuca formy wniosku. Wystarczy telefon, SMS, wiadomość e-mail albo zgłoszenie w systemie kadrowym – pracodawca nie może uzależnić udzielenia zwolnienia od dostarczenia papierowego druku. Siła wyższa papieru nigdy nie wymagała, ale warto wiedzieć, że od 27 stycznia 2026 r. postać elektroniczna jest wprost dopuszczona także w kilkunastu innych przepisach Kodeksu pracy – pełną listę czynności i warunki, jakie musi spełniać takie zgłoszenie, opisuję w artykule o elektronicznych wnioskach pracowniczych. W praktyce warto mieć ślad pisemny, bo wniosek stanowi część dokumentacji czasu pracy i musi być przechowywany. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest przyjęcie w firmie jednego wzoru, który pracownik może wypełnić także po fakcie, gdy sytuacja kryzysowa już się uspokoi.
Korzystając ze zwolnienia z powodu siły wyższej, pracownik pozostaje w stosunku pracy i zachowuje swoje prawa pracownicze. Nieobecność jest usprawiedliwiona i płatna, a art. 155² Kodeksu pracy nie wymienia jej wśród okresów uzasadniających proporcjonalne obniżenie urlopu wypoczynkowego. Po zakończeniu zwolnienia pracodawca ma obowiązek dopuścić pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeśli to niemożliwe – na stanowisku równorzędnym i na warunkach nie mniej korzystnych (art. 148¹ § 6 w związku z art. 186⁴ Kodeksu pracy).
Poniższy wzór zawiera wyłącznie te elementy, które są potrzebne do udzielenia i zaewidencjonowania zwolnienia – nie ma w nim pola na opis zdarzenia ani na załączniki, bo pracodawca nie ma prawa ich wymagać. Wystarczy skopiować treść, uzupełnić dane i podpisać. Pracownik wskazuje tylko jedną jednostkę rozliczeniową: dni albo godziny – ta, którą wybierze w pierwszym wniosku w roku, obowiązuje do 31 grudnia.
……………………………………
(miejscowość, data)
……………………………………
(imię i nazwisko pracownika)
……………………………………
(stanowisko / komórka organizacyjna)
……………………………………
(nazwa i adres pracodawcy)
WNIOSEK O UDZIELENIE ZWOLNIENIA OD PRACY
Z POWODU DZIAŁANIA SIŁY WYŻSZEJ
Na podstawie art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy wnoszę o udzielenie mi zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnej sprawie rodzinnej spowodowanej chorobą lub wypadkiem, wymagającej mojej natychmiastowej obecności:
☐ w wymiarze …… dni, tj. w dniu / w dniach ………………………………………
☐ w wymiarze …… godzin w dniu ……………………, od godz. ………… do godz. …………
(zaznaczyć jedną opcję – wybrana jednostka obowiązuje do końca roku kalendarzowego)
Oświadczam, że nieobecność jest spowodowana pilną sprawą rodzinną wymagającą mojej natychmiastowej obecności. Przyjmuję do wiadomości, że za czas tego zwolnienia zachowuję prawo do 50% wynagrodzenia.
……………………………………
(podpis pracownika)
Trzy rzeczy, o których warto pamiętać przy korzystaniu z tego wzoru:
Wzór nie jest warunkiem udzielenia wolnego. Jeśli pracownik zgłosił nieobecność telefonicznie lub SMS-em, zwolnienie i tak jest skuteczne – druk uzupełnia się po fakcie, żeby domknąć dokumentację czasu pracy. Ten sam wzór można wysłać e-mailem albo złożyć w systemie kadrowym; kluczowa jest możliwość ustalenia tożsamości wnioskodawcy, a nie podpis odręczny.
Nie rozbudowuj go o opis zdarzenia. Pole „przyczyna” z miejscem na szczegóły choroby członka rodziny to dane szczególnej kategorii z art. 9 RODO – ich zbieranie jest zbędne i ryzykowne.
Sprawdź stan limitu przed udzieleniem wolnego. To najczęstszy błąd kadrowy: udzielenie zwolnienia ponad przysługujące 2 dni albo 16 godzin. Pamiętaj, że pracownik mógł wykorzystać część limitu u poprzedniego pracodawcy w tym samym roku – informacja o tym powinna znaleźć się w jego świadectwie pracy.
Nie, pracodawca nie może żądać dowodu wystąpienia siły wyższej – art. 148¹ Kodeksu pracy nie przewiduje takiego obowiązku. Przepis ten nie określa nawet zakresu informacji, jakie pracownik ma podać we wniosku. Tym samym pracodawca nie ma żadnych narzędzi do weryfikacji, czy wypadek lub nagła sprawa rodzinna faktycznie miały miejsce. Pracownik składa wniosek, a pracodawca opiera się na jego oświadczeniu. Może oczekiwać wskazania, że chodzi o pilną sprawę rodzinną spowodowaną chorobą lub wypadkiem – bez tego nie da się zakwalifikować ani zaewidencjonować nieobecności – ale nie ma prawa żądać dowodów: zaświadczeń lekarskich, notatek policyjnych z kolizji czy dokumentacji medycznej bliskich. Wynika to z zasady minimalizacji danych (art. 5 ust. 1 lit. c ogólnego rozporządzenia o ochronie danych – RODO) w zestawieniu z art. 9 RODO, zgodnie z którym dane o stanie zdrowia należą do szczególnej kategorii danych, których przetwarzanie jest dopuszczalne jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Próba egzekwowania takich dokumentów naraziłaby firmę na niepotrzebne ryzyko prawne.
Jeśli pracownik zgłosił siłę wyższą, a pracodawca będzie miał bezsporne dowody, że w tym samym czasie świadczył on jednak pracę w innym miejscu lub pojechał na zaplanowaną wycieczkę, ma wówczas pełne prawo wyciągnąć konsekwencje służbowe. W takich przypadkach w grę wchodzi nałożenie kary porządkowej (art. 108 Kodeksu pracy), a nawet rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 Kodeksu pracy), czyli tzw. zwolnienie dyscyplinarne.
Wymiar zwolnienia z powodu siły wyższej wynosi 2 dni albo 16 godzin w roku kalendarzowym (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy). O tym, czy będzie wykorzystywany w wymiarze dziennym, czy w godzinowym, decyduje pierwszy wniosek pracownika złożony w danym roku (art. 148¹ § 2 Kodeksu pracy). Jeśli pierwszy wniosek dotyczy 1 dnia wolnego, pozostałej części limitu nie będzie już można wykorzystać w godzinach – i odwrotnie. Zasady te są więc podobne do tych, które obowiązują przy zwolnieniu od pracy na opiekę nad dzieckiem z art. 188 Kodeksu pracy (nie należy go mylić z urlopem opiekuńczym z art. 173¹ Kodeksu pracy, który jest bezpłatny i wynosi 5 dni).
Pracownikowi zatrudnionemu na niepełnym etacie limit godzinowy ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy określonego w umowie (czyli przy zatrudnieniu na ½ etatu wyniesie on 8 godzin, a przy zatrudnieniu na ¾ etatu – 12 godzin). Jeśli z obliczeń wyjdą niepełne godziny, należy je zaokrąglić w górę do pełnej godziny. Proporcjonalnemu obniżeniu podlega wyłącznie wymiar godzinowy – 2 dni zwolnienia przysługują niezależnie od wymiaru etatu (art. 148¹ § 4 Kodeksu pracy).
Jeżeli dobowa norma czasu pracy pracownika jest niższa niż 8 godzin, limit godzinowy zwolnienia jest odpowiednio niższy niż 16 godzin. Art. 148¹ § 5 Kodeksu pracy nakazuje stosować przepis o wymiarze godzinowym „odpowiednio”, a to oznacza przeliczenie limitu proporcjonalnie do normy dobowej – nie zaś samą możliwość brania wolnego w godzinach. Przy normie 7-godzinnej (np. przy orzeczeniu o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności) limit wynosi 14 godzin, a przy normie 6-godzinnej (pracownik młodociany, który nie ukończył 16 lat) – 12 godzin. Takie stanowisko zajmuje Państwowa Inspekcja Pracy. Limit dniowy pozostaje w każdym przypadku ten sam: 2 dni.
Za czas zwolnienia z powodu siły wyższej pracownik zachowuje prawo do połowy wynagrodzenia. Oblicza się je według zasad obowiązujących przy wynagrodzeniu za urlop wypoczynkowy, z jedną istotną różnicą: składniki zmienne bierze się z miesiąca, w którym przypadło zwolnienie, a nie z trzech miesięcy poprzedzających (§ 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy). To właśnie ten szczegół najczęściej powoduje błędy w listach płac.
Przy stałej stawce miesięcznej stawkę godzinową ustala się, dzieląc miesięczne wynagrodzenie przez nominalną liczbę godzin pracy w danym miesiącu. Następnie mnoży się ją przez liczbę godzin nieobecności i bierze połowę wyniku. W przykładach poniżej stawkę godzinową zaokrąglam do pełnych groszy – przy innej kolejności zaokrągleń wyniki mogą różnić się o kilka groszy.
Przykład. Pracownik z wynagrodzeniem 6 000 zł brutto, w miesiącu o nominale 168 godzin, wykorzystuje pełne 16 godzin zwolnienia:
Druga połowa, czyli również 285,68 zł, zostaje potrącona – na liście płac wynagrodzenie zmniejsza się o 285,68 zł, a nie o pełne 571,36 zł.
Jeśli pracownik otrzymuje premie, prowizje czy dodatki zmienne, liczy się je osobno: sumę takich składników wypłaconych w miesiącu wystąpienia zwolnienia dzieli się przez liczbę godzin faktycznie przepracowanych w tym miesiącu, mnoży przez godziny nieobecności i bierze połowę.
Przykład. Ten sam pracownik otrzymał w danym miesiącu 800 zł premii zmiennej i przepracował faktycznie 152 godziny:
Łącznie za 16 godzin zwolnienia pracownik otrzymuje 285,68 zł + 42,08 zł = 327,76 zł. Uwaga na kolejność: przy stałej stawce kwotę wylicza się przez potrącenie połowy z pełnego wynagrodzenia, a składniki zmienne – liczone z godzin faktycznie przepracowanych – trzeba do listy płac doliczyć osobno, bo nie pokrywają one godzin nieobecności.
Przy rozliczaniu w dniach mechanizm jest ten sam – tylko liczba godzin nieobecności odpowiada zaplanowanej długości zmiany. W równoważnym systemie czasu pracy oznacza to, że jeden dzień zwolnienia może być wart 12 godzin, a nie 8, co pokazuję w kolejnej sekcji.
Równoważny system czasu pracy pozwala na elastyczne zarządzanie grafikami pracowników, ponieważ dobowy wymiar czasu pracy można w nim przedłużyć ponad 8-godzinną normę z art. 129 § 1 Kodeksu pracy, równoważąc to krótszym czasem pracy w innych dniach albo dniami wolnymi. Norma dobowa sama w sobie nie zostaje uchylona. Granica przedłużenia zależy od rodzaju pracy: do 12 godzin w systemie ogólnym (art. 135 Kodeksu pracy), do 16 godzin przy pracy polegającej na dozorze urządzeń lub częściowym pozostawaniu w pogotowiu do pracy (art. 136), a do 24 godzin przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób oraz w zakładowych strażach pożarnych i służbach ratowniczych (art. 137). W dwóch ostatnich przypadkach okres rozliczeniowy nie może przekroczyć miesiąca. Zachowane muszą przy tym zostać podstawowe zasady czasu pracy, takie jak przeciętna tygodniowa norma 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w ramach okresu rozliczeniowego oraz prawo pracownika do nieprzerwanego odpoczynku dobowego i 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego.
Załóżmy teraz, że osoba zatrudniona na pełny etat, pracująca 4 dni w tygodniu po 10 godzin, zgłasza potrzebę skorzystania ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy może ona złożyć wniosek o udzielenie wolnego w:
Najkorzystniejszym dla pracownika zatrudnionego w systemie równoważnym byłoby pierwsze rozwiązanie. Zwolnienie będzie wtedy traktowane jako 1 dzień nieobecności, czyli 10 godzin, a pracownikowi pozostanie jeszcze 1 pełny dzień do wykorzystania (kolejne 10 godzin). Przy dwóch dniach zwolnienia usprawiedliwi więc łącznie 20 godzin – o 4 godziny więcej niż wynosi limit godzinowy.
Sprawa byłaby trudniejsza w przypadku wymiaru godzinowego, gdzie limit wynosi 16 godzin na cały rok. Wyobraźmy sobie, że pracownik, który wykorzystał wcześniej 10-godzinne zwolnienie, chce nim pokryć całą kolejną zmianę. Z 16 godzin pozostało mu tylko 6, a zmiana trwa 10 godzin. Musiałby wtedy przepracować 4 godziny, a potem dopiero skorzystać z prawa do zwolnienia z powodu siły wyższej na 6 godzin. O ile pozwala na to polityka Twojej firmy i charakter pracy, możesz zdecydować się np. na udzielenie wyjścia prywatnego i umożliwienie pracownikowi odpracowania pozostałych 4 godzin w innym dniu – to zupełnie inny mechanizm niż odbiór wolnego za nadgodziny, bo odpracowanie wyjścia prywatnego nie tworzy pracy w godzinach nadliczbowych. Ewidencjonując taką sytuację, musisz jasno zaznaczyć, które godziny są pokrywane przez siłę wyższą, a które są wyjściem prywatnym.
Wniosek praktyczny dla pracodawcy: przy zmianach dłuższych niż 8 godzin rozliczanie w dniach jest dla pracownika wyraźnie korzystniejsze, a dla działu kadr prostsze, bo nie wymaga dzielenia jednej zmiany na dwa tytuły nieobecności. Warto o tym poinformować pracowników, zanim złożą pierwszy wniosek w roku – bo ta decyzja jest nieodwracalna do końca roku kalendarzowego.
Zwolnienie z powodu siły wyższej wykazuje się w ewidencji czasu pracy w pozycji „rodzaj i wymiar zwolnień od pracy”, wraz z podstawą prawną (art. 148¹ Kodeksu pracy) i wskazaniem, czy zostało udzielone w dniach, czy w godzinach (§ 6 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej). Przepisy nie narzucają konkretnego symbolu, dlatego firmy stosują własne oznaczenia – ważne tylko, by były jednoznaczne i opisane w wewnętrznej instrukcji albo regulaminie pracy.
W praktyce warto pamiętać o trzech rzeczach:
Oddzielne oznaczenie od urlopu i L4. Siła wyższa nie może być wykazywana jako urlop wypoczynkowy ani jako nieobecność chorobowa – to odrębny tytuł, płatny w 50%, więc błędne oznaczenie przekłada się bezpośrednio na wysokość wypłaty.
Rozliczenie godzinowe wymaga precyzji. Przy wymiarze godzinowym trzeba wskazać dokładną liczbę godzin, a jeśli reszta zmiany została pokryta innym tytułem (wyjście prywatne, praca), rozbić zapis na poszczególne pozycje w obrębie jednego dnia.
Bieżące pilnowanie limitu. Ewidencja powinna pozwalać na natychmiastową odpowiedź, ile z 2 dni albo 16 godzin pracownik już wykorzystał i w jakiej jednostce – bo od pierwszego wniosku ta jednostka jest wiążąca na cały rok.
Wnioski o udzielenie zwolnienia – w formie papierowej lub elektronicznej – stanowią część dokumentacji dotyczącej ewidencjonowania czasu pracy; § 6 pkt 1 lit. b rozporządzenia o dokumentacji pracowniczej wymienia je wprost, wskazując wnioski dotyczące ubiegania się i korzystania ze zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej. Przechowuje się je razem z całą dokumentacją pracowniczą przez okres zatrudnienia oraz 10 lat od końca roku kalendarzowego, w którym stosunek pracy się zakończył. Dotyczy to stosunków pracy nawiązanych od 1 stycznia 2019 r.; dla wcześniejszych okres przechowywania wynosi 50 lat. Warto podkreślić, że dopuszczenie postaci elektronicznej nie skróciło ani nie zmieniło tych okresów – wniosek z e-maila trzeba archiwizować dokładnie tak samo jak papierowy.
Przy rozwiązaniu umowy trzeba dodatkowo wykazać w świadectwie pracy liczbę dni lub godzin zwolnienia z powodu siły wyższej wykorzystanych w roku, w którym stosunek pracy ustał. Obowiązek ten wprowadzono 23 maja 2023 r. – obok analogicznych wpisów dotyczących urlopu opiekuńczego i okazjonalnej pracy zdalnej. Informacja ta jest kolejnemu pracodawcy niezbędna, ponieważ limit nie odnawia się po zmianie pracodawcy – 2 dni albo 16 godzin przysługują pracownikowi na dany rok kalendarzowy, a nie u każdego pracodawcy osobno. Nowy pracodawca udziela więc tylko niewykorzystanej części limitu. Limit nie jest przy tym obniżany proporcjonalnie do daty zatrudnienia.
Wprowadzenie zwolnienia z powodu siły wyższej dało pracownikom dodatkowe narzędzie do radzenia sobie z nagłymi sytuacjami, a pracodawcy otrzymali jasne zasady postępowania. Choć wymiar zwolnienia jest niewielki (2 dni albo 16 godzin rocznie), to w praktyce może okazać się kluczowy w sytuacjach kryzysowych.
Pracodawca musi pamiętać, że:
nie może odmówić udzielenia wolnego, niezależnie od sytuacji w firmie,
nie ma prawa żądać dokumentów potwierdzających zdarzenie,
pierwszy złożony wniosek determinuje sposób rozliczania zwolnienia (dni/godziny) na cały rok,
wynagrodzenie wynosi 50%, a składniki zmienne liczy się z miesiąca wystąpienia zwolnienia,
każde wykorzystanie zwolnienia musi być ujęte w ewidencji czasu pracy, a informacja o nim powinna znaleźć się w świadectwie pracy.
Z perspektywy pracownika kluczowe jest natomiast to, aby świadomie wybrać formę rozliczania zwolnienia – szczególnie w równoważnym systemie czasu pracy, gdzie wybór „dni” może przynieść realną korzyść w postaci usprawiedliwienia całej długiej zmiany.
Zwolnienie z powodu siły wyższej jest więc narzędziem, które – używane zgodnie z przeznaczeniem – wspiera pracowników w trudnych sytuacjach, a jednocześnie nie obciąża nadmiernie pracodawców. Kluczem jest znajomość przepisów, prawidłowe dokumentowanie oraz świadome zarządzanie pierwszym wnioskiem, który wpływa na sposób rozliczania zwolnienia przez cały rok kalendarzowy.
|
Obszar |
Pracownik |
Pracodawca |
|
Wnioskowanie i akceptacja |
Ma prawo złożyć wniosek najpóźniej w dniu, w którym korzysta ze zwolnienia. |
Ma obowiązek bezwzględnie zaakceptować wniosek pracownika, bez względu na sytuację w firmie. |
|
Dokumentowanie zdarzenia |
Nie ma obowiązku przedstawiania dowodów, takich jak zaświadczenia lekarskie czy notatki policyjne. |
Nie może żądać od pracownika żadnej dokumentacji potwierdzającej wystąpienie siły wyższej ze względu na ochronę danych osobowych. |
|
Wynagrodzenie |
Ma prawo do 50% wynagrodzenia za czas zwolnienia. |
Ma obowiązek wypłacić pracownikowi połowę należnego wynagrodzenia za okres tej nieobecności. |
|
Wymiar i sposób rozliczania |
Ma prawo wybrać jednostkę rozliczeniową (dni lub godziny) w pierwszym wniosku w roku kalendarzowym. |
Ma obowiązek stosować wybraną przez pracownika jednostkę (dni/godziny) do końca danego roku. |
|
Nadużycia i kontrola |
Ma obowiązek wykorzystać wolne zgodnie z przeznaczeniem. |
Ma prawo wyciągnąć konsekwencje służbowe (kara porządkowa, zwolnienie), jeśli posiada bezsporne dowody na nieprawidłowe wykorzystanie uprawnienia przez pracownika. |
|
Ewidencja i formalności |
Pozostaje w stosunku pracy i zachowuje wszystkie swoje prawa pracownicze podczas nieobecności. |
Ma obowiązek odnotować nieobecność w ewidencji czasu pracy oraz przechowywać wnioski wraz z dokumentacją dot. czasu pracy. |
|
Sankcje za odmowę |
Może zgłosić naruszenie do PIP, jeśli pracodawca bezzasadnie nie uzna jego wniosku. |
Naraża się na grzywnę w wysokości od 2 000 do 60 000 złotych za bezzasadne nieudzielenie zwolnienia (art. 281 § 1 pkt 5 Kodeksu pracy, stan od 8 lipca 2026 r.). |
Grafik Optymalny to polskie narzędzie do planowania i rozliczania czasu pracy w firmach pracujących zmianowo oraz w równoważnym systemie czasu pracy. Pomaga zarządzać nie tylko urlopami i zwolnieniami od pracy, ale i wieloma innymi czynnikami organizującymi pracę w Twojej firmie. Sprawdź, jak działa!
Przeczytaj także:
Stan prawny: sierpień 2026 r. – uwzględnia nowelizację podwyższającą grzywny za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, obowiązującą od 8 lipca 2026 r., oraz dopuszczenie postaci elektronicznej wniosków kadrowych od 27 stycznia 2026 r. Podstawy prawne omówione w artykule:
Niewykorzystane zwolnienie z powodu siły wyższej nie przechodzi na kolejny rok kalendarzowy, co oznacza, że z dniem 31 grudnia ta pula bezpowrotnie przepada. Przepisy nie przewidują ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystane zwolnienie – nie ma do tego podstawy prawnej. Nowy limit 2 dni albo 16 godzin odnawia się 1 stycznia.
Wniosek nie ma narzuconej formy ani urzędowego druku – wystarczy wskazać dane pracownika i pracodawcy, podstawę prawną (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy), jednostkę rozliczeniową (dni albo godziny) wraz z konkretnym terminem oraz oświadczenie, że nieobecność wynika z pilnej sprawy rodzinnej spowodowanej chorobą lub wypadkiem i wymaga natychmiastowej obecności. Nie trzeba opisywać zdarzenia ani dołączać zaświadczeń. Gotowy wzór do skopiowania znajduje się w sekcji „Wzór wniosku o zwolnienie od pracy z powodu działania siły wyższej” w tym artykule.
Tak. Art. 148¹ § 3 Kodeksu pracy nie określa formy wniosku, więc e-mail, SMS czy zgłoszenie w systemie kadrowym są w pełni skuteczne – pracodawca nie może wymagać papierowego druku. Od 27 stycznia 2026 r. postać elektroniczna została dodatkowo wprost dopuszczona w kilkunastu innych przepisach Kodeksu pracy dotyczących wniosków pracowniczych; warunkiem jest możliwość ustalenia tożsamości osoby składającej wniosek, a nie kwalifikowany podpis elektroniczny. Szczegóły opisujemy w artykule Elektroniczne wnioski pracownicze 2026. Okresy przechowywania dokumentacji pozostały bez zmian – wniosek elektroniczny archiwizuje się tak samo jak papierowy.
Za czas zwolnienia z powodu siły wyższej pracownik zachowuje prawo do połowy wynagrodzenia (art. 148¹ § 1 Kodeksu pracy). Wynagrodzenie ustala się według zasad obowiązujących przy urlopie wypoczynkowym, z tą różnicą, że składniki zmienne oblicza się z miesiąca, w którym przypadło zwolnienie, a nie z trzech miesięcy poprzedzających (§ 5 ust. 1 rozporządzenia z 29 maja 1996 r.). Wynagrodzenie wypłaca pracodawca, nie ZUS. Przy stałej pensji dzieli się ją przez nominalną liczbę godzin w miesiącu, mnoży przez godziny nieobecności i bierze 50% wyniku – dla wynagrodzenia 6 000 zł, nominału 168 godzin i 16 godzin zwolnienia daje to 285,68 zł (przy zaokrągleniu stawki godzinowej do pełnych groszy). Składniki zmienne liczy się osobno, z godzin faktycznie przepracowanych w tym samym miesiącu.
Jeśli pracodawca bezpodstawnie odrzuci prawidłowo złożony wniosek pracownika, narazi firmę na zarzut wykroczenia przeciwko prawom pracownika, co może skutkować interwencją Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektor ma prawo nałożyć mandat karny do 5 000 złotych, a przy ponownym wykroczeniu przeciwko prawom pracownika w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania – do 10 000 złotych (art. 96 § 1a i § 1b Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). W skrajnych sytuacjach sprawa trafia do sądu, gdzie grzywna wynosi od 2 000 do 60 000 złotych – takie widełki obowiązują od 8 lipca 2026 r. (art. 281 § 1 pkt 5 Kodeksu pracy). Wcześniej było to od 1 000 do 30 000 złotych.
Każdą taką nieobecność trzeba odnotować w ewidencji czasu pracy w pozycji „rodzaj i wymiar zwolnień od pracy” (§ 6 pkt 1 lit. a rozporządzenia o dokumentacji pracowniczej), wyraźnie zaznaczając, czy została wykorzystana w dniach, czy w godzinach, oraz wskazując podstawę prawną (art. 148¹ Kodeksu pracy). Przepisy nie narzucają symbolu, więc firma może stosować własne oznaczenie – byle jednoznaczne i odrębne od urlopu oraz nieobecności chorobowej. Same wnioski o udzielenie wolnego, niezależnie od tego, czy miały formę papierową, czy elektroniczną, należy przechowywać w dokumentacji związanej z czasem pracy przez okres zatrudnienia i 10 lat po jego zakończeniu.
Pracownik pozostaje w stosunku pracy i zachowuje prawa pracownicze, a nieobecność jest usprawiedliwiona i płatna – okres zwolnienia jest więc okresem zatrudnienia. Zwolnienie nie pomniejsza wymiaru urlopu wypoczynkowego: art. 155² Kodeksu pracy nie wymienia go wśród okresów uzasadniających proporcjonalne obniżenie urlopu. Tym różni się od urlopu na żądanie, który odejmuje się od rocznej puli urlopu wypoczynkowego.
Nie, przepisy nie określają formy wniosku, więc pracodawca nie może uzależnić udzielenia zwolnienia od dostarczenia papierowego druku. Wystarczy telefon, SMS, e-mail albo zgłoszenie w systemie kadrowym, złożone najpóźniej w dniu korzystania ze zwolnienia (art. 148¹ § 3 Kodeksu pracy). Warto jednak zadbać o ślad pisemny już po fakcie, ponieważ wniosek stanowi część dokumentacji dotyczącej ewidencjonowania czasu pracy i podlega przechowywaniu.
Poznaj zasady i wymiar urlopów okolicznościowych w różnych sytuacjach życiowych, takich jak wydarzenia rodzinne, krwiodawstwo czy poszukiwanie pracy.
Wybór odpowiedniego okresu rozliczeniowego wpływa na finanse firmy, perspektywę pracowników i planowanie grafików pracy. Dowiedz się, jak dokonać...
Dowiedz się, jak prawidłowo rozliczać nadgodziny w trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym i poznaj korzyści z tego wynikające.